23 wrzesień 2022

Nie ma zagrożenia dostaw energii do odbiorców

zdjęcie: Nie ma zagrożenia dostaw energii do odbiorców / fot. PAP
fot. PAP
Komunikat ws. zagrożenia na rynku mocy to sygnał dla elektrowni, aby były w gotowości i produkowały prąd; nie ma on wpływu na odbiorców energii, w tym na gospodarstwa domowe - mówi PAP wiceszefowa resortu klimatu i środowiska Anna Łukaszewska-Trzeciakowska.
REKLAMA

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ogłosiły okresy zagrożenia na rynku mocy na piątek w godzinach 19.00–20.00 oraz 20.00–21.00.

Wiceminister klimatu i środowiska Anna Łukaszewska-Trzeciakowska podkreśliła w rozmowie z PAP, że komunikat PSE nie ma wpływu na odbiorców końcowych, w tym przede wszystkim na gospodarstwa domowe. "Krajowy system elektroenergetyczny jest w bardzo dobrych rękach. Piątkowy komunikat PSE to sygnał dla wytwórców energii, że z uwagi na warunki panujące w systemie, w tym przypadku niską wietrzność, a w związku z tym niską produkcję energii z farm wiatrowych w godzinach wieczornych, muszą być oni teraz w gotowości i dostarczać moc" - powiedziała.

Dodała, że komunikat nie ma przełożenia na bezpieczeństwo dostaw energii dla gospodarstw domowych, firm. "Prądu nam nie zabraknie" - zapewniła.

Podkreśliła, że ministerstwo stale monitoruje sytuację w systemie energetycznym. "Zwróciliśmy się wcześniej do wytwórców energii, aby niezbędne remonty przeprowadzili przed sezonem zimowym. One się powoli kończą. Większość źródeł wytwórczych już je zamknęła bądź je zamyka" - poinformowała.

Szefowa MKiŚ Anna Moskwa zwołała w piątek pilnie posiedzenie zespołu ds. bezpieczeństwa energetycznego państwa, po którym podkreśliła, że system pracuje bezpiecznie i nie ma zagrożenia blackoutem.

Łukaszewska-Trzeciakowska wskazała, że komunikat PSE jest alertem dla wytwórców energii, aby nie planowali oni w najbliższym czasie żadnych napraw czy remontów bloków. "To komunikat do wytwórców, który mówi im - nie odstawiajcie bloków, nie zaczynajcie remontów, macie być wszyscy gotowi do produkcji energii, bo będzie ona potrzebna w systemie" - zaznaczyła.

Piątkowy komunikat PSE jest pierwszym tego typu od startu funkcjonowania rynku mocy. Pozwala on na postawienie w stan gotowości jednostek wytwórczych i jednostek redukcji zapotrzebowania (DSR) posiadających umowy mocowe.

PSE ma obowiązek ogłosić okres zagrożenia 8 godzin wcześniej, wtedy, zgodnie z regulacjami posiadacze kontraktów mocowych muszą zgłosić swoje jednostki do pracy zgodnie z dyspozycjami operatora. Nie oznacza to też, że do takiej sytuacji - pracy zgodnie z dyspozycjami operatora - w ogóle dojdzie.

W piątek dyrektor departamentu zarządzania systemem PSE Konrad Purchała poinformował dziennikarzy, że głoszenie okresu zagrożenia oznacza jedynie, że wszyscy, którzy mają kontrakty w ramach rynku mocy i otrzymują z tego tytułu wynagrodzenie, mają je wypełnić - pokazać, że dysponują odpowiednią mocą. Zapewnił, że nie ma to żadnego wpływu na odbiorców energii elektrycznej.

Jak wyjaśnił, prognozowany spadek rezerwy poniżej wymaganego poziomu wynika z przestojów konwencjonalnych bloków, oraz z niskiej prognozy produkcji elektrowni wiatrowych w piątek wieczorem. "Prognozujemy tylko 150 MW z wiatru przy ponad 8 GW mocy zainstalowanej. Dodatkowo - jak przypomniał dyrektor - w wieczornych szczytach obciążenia nie pomaga już fotowoltaika.

"Ogłoszenie okresu zagrożenia na ryku mocy nie wynika absolutnie z braku zapasów węgla w elektrowniach węglowych" - podkreślił Purchała. "To narzędzie, które mamy w dyspozycji, a za które posiadacze kontraktów mocowych otrzymują wynagrodzenie" - zaznaczył.

Zgodnie z ustawą moc jest towarem, który można kupować i sprzedawać. Jednostki - wyłaniane podczas aukcji do pełnienia tzw. obowiązku mocowego, polegającego na gotowości do dostarczania mocy elektrycznej do systemu oraz zobowiązaniu do faktycznej dostawy mocy w okresie zagrożenia - są za to wynagradzane. Innym mechanizmem, dopuszczonym do rynku mocy jest DSR - czyli ograniczenie poboru na żądanie. Rynek mocy działa od początku 2021 r. W celu pokrycia jego kosztów odbiorcy energii elektrycznej ponoszą dodatkowe opłaty. (PAP)

autor: Michał Boroń

mick/ pad/

PRZECZYTAJ JESZCZE
Materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez [nazwa administratora portalu] na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
pogoda Poznań
2.8°C
wschód słońca: 07:43
zachód słońca: 15:41
Koronawirus
wielkopolskie
REKLAMA

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Poznaniu

kiedy
2022-12-07 19:00
miejsce
Aula UAM, Poznań, ul. Wieniawskiego 1
wstęp biletowany
kiedy
2022-12-07 19:00
miejsce
KLUB MIASTO, Poznań, Szewska 20
wstęp biletowany
kiedy
2022-12-08 19:00
miejsce
Collegium Da Vinci - Aula Artis,...
wstęp biletowany
kiedy
2022-12-08 19:00
miejsce
Kino Teatr Apollo, Poznań, ul....
wstęp biletowany